Relacja ze stażu instruktorów PFS - Monachium 2006
Michał Kiczela
W dniach 24-26 czerwca w Monachium odbył się staż dla instruktorów Jeet Kune Do w organizacji Progressive Fighting Systems. Na staż zjechało 12 osób z Niemiec, Szwajcarii oraz jedna z Polski. Staż zbiegł się z Mistrzostwami Świata w piłce nożnej i mecze były rozgrywane także w Monachium, co przyczyniło się do raczej niskiej frekwencji ze względu na to, iż wielu instruktorów pracuje w ochronie i ich czas został zajęty własnie ochroną wspomnianych meczy.
Jako, że był to staż dla instruktorów, to główną jego część nie stanowiła nauka techniki czy też jej analiza a metody treningowe i ogólny program nauczania w PFS. Główny instruktor na Europę – Michael Gruner był po kwietniowej wizycie u Paula Vunaka w Kalifornii i miał nam do przekazania sporo materiału.
Piątek upłynął pod znakiem formuły RAT, jednak w wersji „light”. Ponieważ RAT charakteryzuje dość brutalne zakończenie, jako taki nie nadaje się do wykorzystania przez służby mundurowe w sytuacjach nie będących zagrożeniem życia dla funkcjonariuszy. Paul Vunak specjalnie dla takich sytuacji, lekko zmodyfikował formułę. Tak więc wyróżnia się teraz dwie wersje mały i duży RAT ;)
 |
|
W sobotę większość dnia Michael spędził na przekazywaniu nam ogólnego programu nauczania w PFS. Czego nauczać w pierwszej kolejności i jak. Celem jest ujednolicenie przekazywanego materiału w szkołach PFS na świecie. Nacisk został położony zwłaszcza na trening zaawansowanych i tzw. „epilog” – czyli połączenie wszystkich dystansów łacznie z bronią w stójce i parterze. Pod koniec dnia, zajęcia poprowadził człowiek z luta livre, które skończyły się "kulankami". Sobota, to był ciężki dzień – prawie 9 godzin treningu z przerwą na obiad. Treningu przeplatanego lekkimi sparingami w różnych dystansach. Dla mnie dzień się skończył lekką kontuzją pleców, co nie napawało optymizmem przed niedzielną częścią stażu.
 |
|
W niedziele kontynuacja programu z soboty zakończona informacjami na temat tego dokąd zmierza organizacja PFS i jak będzie wyglądała jej przyszłość.
Podczas tego stażu miałem możliwość poznać kolejnych instruktorów PFS. Wszyscy byli bardzo życzliwi i sympatyczni. Miałem nawet swojego prywatnego tłumacza z niemieckiego na angielski, ponieważ staż był prowadzony w języku niemieckim a ja niestety nie "szprecham" ;)
 |
mój prywatny tłumacz ;) PFS Senior Instructor Jose-Luis Perich |
Kolejny zjazd za rok...
|