Jeet Kune Do
Michał Kiczela
Kiedy Bruce Lee przyjechał do USA, jego głównym
stylem walki był Wing Chun. Podczas swojego pobytu w Stanach zaczął
eksperymentować ze swoimi przyjaciółmi i doszedł do wniosku, iż jego
sposób posiada zbyt wiele ograniczeń do prowadzenia skutecznej walki.
Razem z Danem Inosanto przeanalizowali około 200 różnych sposobów
walki z całego świata. Podczas tych eksperymentów okazało się, że
kilka z tych stylów posiada coś co czyni je skutecznymi w jakimś
określonym aspekcie.
Dzięki tak szerokiemu przeglądowi, przestali patrzeć na walkę poprzez
pryzmat stylu, a zdefiniowali cztery obszary (strefy), w których
walka może przebiegać: strefa nóg, strefa rąk, strefa trappingu (zwarcia)
oraz strefa grapplingu (chwytania). Strefy te są tożsame z dystansem
pomiędzy nami a przeciwnikiem.
Dzieląc starcie na takie strefy, wyodrębnili z różnych stylów walki
rzeczy, które ich zdaniem najlepiej działały w określonym dystansie.
I tak np. w strefie rąk wiekszość technik zaczerpnęli z boksu, w
strefie nóg z thaiboksu itd.
Tak specyficzne i nowatorskie podejście a także eksperymentowanie,
co jest skuteczniejsze w określonej sytuacji, zmusiło Bruce'a do
opracowania nowej metodyki treningowej, diametralnie różniącej się
od tej, jaka występuje w tradycyjnych stylach.
Bruce i jego uczniowie doszli do wniosku, że potrzebują metod, które
jak najbardziej zbliżą ich do realiów walki. Zaczęli używać różnego
rodzaju ochraniaczy, kasków i rękawic i sparować w systemie full
contact czyli z pełną siłą wyprowadzali uderzenia.
Byli jednymi z pierwszych, którzy trenowali w ten sposób. Oprócz
metodyki treningowej, Bruce wprowadził wiele rewolucyjnych strategii
i zasad, co dało podwaliny do koncepcji treningu, którą nazwał Jeet
Kune Do. Tłumacząc na angielski: Way of the Intercepting Fist, na
polski: Droga przechwytującej pięści.
Nie jest to jednak styl. Bruce był przeciwny takiej klasyfikacji.
Zaczął patrzeć na walkę pod kątem jej samej a nie przez pryzmat zasad
ustalanych przez dany styl. Twierdził, że na świecie istnieje tylko
jeden styl walki, który jest zgodny z zasadami mechaniki ludzkiego
ciała. Dopiero jakby pojawili się ludzie majacy trzy nogi i trzy
ręce, to wtedy mógłby się narodzić inny styl walki. Bruce w swoich
teoriach poszedł jeszcze dalej. Uznał, że każdy jako indywidualność
będzie walczyć w inny sposób. Każdy ma przecież inną budowę ciała,
inną siłę, inny refleks, szybkość itd. Nie zawsze to co działa dla
osoby szczupłej i zwinnej jest skuteczne dla osoby cięższej, z reguły
wolniejszej i na odwrót. Bardzo znanym stała się fraza: "Chłoń co
użyteczne, odrzucaj to co zbędne", rozumiana właśnie w kontekście
jednostki. Wprowadzając tę zasadę w życie, Bruce zamknął swoje wszystkie
szkoły i zaczął nauczać każdego indywidualnie.
Po śmierci Bruce'a, osobą na której spoczęło zadanie rozwijania tego
co pozostawił po sobie Lee, był jego najbliższy uczeń i przyjaciel
- Dan Inosanto. Wychował on wielu bardzo dobrych zawodników i instruktorów,
którzy cały czas rozwijają Jeet Kune Do zgodnie z koncepcją bycia
skutecznym w każdym dystansie walki. Obecne Jeet Kune Do cały czas
się zmienia.
Zostają wyciągane wnioski z modnych obecnie walk "bez reguł".
Praktycy Jeet Kune Do, np. Paul Vunak, jako jedni z pierwszych zainteresowali
się sposobem walki rodem z Brazylii - Brazylijskim Jiu Jitsu, na
długo przed tym jak rozsławiły je zwycięzkie pojedynki rodziny Gracie
w turniejach Vale Tudo. Obecnie, bardzo mocno rozpracowana jest
walka współczesną bronia np. nożem. Praktycy Jeet Kune Do poprzez
swój trening, stawiają siebie w różnych systuacjach, jakie mogą
zdażyć się we współczesnym świecie. Im więcej sytuacji zostanie
wdrożonych do treningu, tym mniejsze będzie zaskoczenie, kiedy takowe
zdażą się podczas realnego starcia. I tak np. podczas sparingu bokserskiego
ćwiczący przechodzą do zwarcia, potem do parteru i nagle jeden z
nich wyciąga atrapę noża i... walka zmienia się diametralnie!
Trening Jeet Kune Do jest zbliżony maksymalnie do tego, jak wygląda
walka realna, oczywiście z zachowanie niezbędnych zasad bezpieczeństwa,
aby uniknąć niepotrzebnych kontuzji. Bruce zwykł mawiać: "Jak będziesz
trenować, tak będziesz walczyć" i niech to zdanie wezmą sobie głęboko
do serca nie tylko praktycy Jeet Kune Do, ale wszyscy ćwiczący sztuki
walki niezależnie od stylu jaki trenują.
|